Reviews by szkieletbym

Och bogowie, to jedna z ważniejszych płyt dla mnie w ostatnim czasie, nie bez powodu oczywiście. Pierwsze czarownica i wisienka na torcie muzycznych egzorcyzmów. Pierwsza połowa skonstruowana z dobrych, popowych piosenek, a potem robi się tylko ciekawiej, "strona B" to porządna historia tonięcia i to jak napisana! Kocham tę płytę, 5-tka bez zastanowienia.

Morze, bezkresny ocean, bardzo ładnej i bardzo sennej muzyki. Tak, chcę powiedzieć, że musiałam wyłączyć w trakcie, bo zaczęłam zasypiać. Dobranoc.

Nie miałam żadnych oczekiwań wobec tej płyty, właściwie to nawet spodziewałam się czegoś zupełnie innego, więcej dziwnego reggae, a tu bardzo miłe zaskoczenie. Sporo wpływów z różnych gatunków, a to wszystko w takiej "rozpływającej" się aurze, trochę chillery na ziółku. Mimo to dobre wrażenie, ciekawe odkrycie.

Za duże stężenie tego zespołu w zbyt krótkim czasie, a dopiero chwilę temu pisałam co mam na ich temat do powiedzenia. Nic od zeszłego tygodnia się nie zmieniło, ta płyta nie naprawiła naszej relacji, wręcz zaliczamy kolejny spadek. Ale dobrze, może jeszcze przyjdzie na to czas.

DirtySonic Youth

Rated 6/10

Bardzo podoba mi się tendencja do synchronizacji tych płyt z pogodą w jaką wypadają. Dzisiaj akurat jest paskudny, szary jesienny warszawski poranek i ta płyta, swoim brudnym brzmieniem, surowym wręcz, doskonale mi się zgrała z drogą do pracy. Może nie będziemy besties, ale Kim Gordon, u are A WOMAN.

Wspaniałe płyty, których cierpliwie odsłuchuję tylko dlatego żeby mi smutno nie wisiały na liście. Muzyka w całości zapominalna, nieodkrywcza i po prostu, tak zwyczajnie, nudna, zwłaszcza że to wydanie live, a live'y, moim zdaniem, powinny wprowadzać nową aranżację i duszę w studyjne utwory. Do zobaczenia w nigdy.

Ale miła przypominajka, do roku bodajże 2011, kiedy odkryłam ccudowny film The Boat That Rocked, który był po brzegi wypełniony The Kinks. Przefajna płyta.

O rany, ale się spocił ten ziomek, a wcale nie powiedział nic sensownego. Nie zapamiętam na długo, pewnie nigdy nie wrócę do tej płyty, nawet nie wiem czy odzyskam te pół godziny z życia.

To jest jedna z najcudowniejszych płyt wszechczasów i naprawdę, wszystko jest tutaj doskonałe. Konstrukcja płyty jako całości, poszczególne kawałki, budowanie nastroju, ale najmocniejszym punktem niewątpliwie jest Listening Wind. Boże, to nagranie to jest lewitacja dla ciała, ducha, wszystkiego. Kocham Talking Heads, kocham tę plytę, chcę być tą płytą jak dorosnę.

Nie, szkoda mi czasu na country, w dodatku ballady country, skoro wiem, że w tym gatunku nic dobrego się dla mnie nie wydarzy. Buźka, pa.

AutobahnKraftwerk

Rated 8/10

Kocham Kraftwerk, a gdybym miała polecić tę płytę, to poleciłabym ją jako idealną ścieżkę dźwiękową do czytania Dzienników Gwiazdowych Lema 🚀

Pamiętam, że miałam kilka podejść do tego zespołu, tak z 10 lat temu i żadne z nich się nie powiodło. To jest kolejne i znowu zawód. I to jest nawet okej, nie wszystko jest na tej liście dla mnie :)

Ninety808 State

Rated 6/10

Zupełnie przypadkiem odkryłam dzięki tej płycie sampla z Kneecap. A poza tym wprowadziło mnie w jeden z moich ulubionych gatunków, super album.

The ChronicDr. Dre

Rated 4/10

W sumie to dobrze, że w tym zestawieniu są takie płyty. Żeby zobaczyć jak daleko są od nas omawiane na niej rzeczy, ile istnieje alternatywnych rzeczywistości, które nie są moje. W ogóle nie mój klimat, ale ciekawe doświadczenie. See you never, tak mniemam?

Nie chciałabym się z nikim kłócić, i nie będę, ale to jest chyba jeden z zespołów przesadnie wyniesionych na piedestał w historii rocka. I zanim źle się zrozumiemy, jest tu sporo ciekawej muzyki, naprawdę dobrej w swoim momencie w czasie, natomiast poza singlami niewiele tu się dla mnie broni z tej płyty. Może trochę tekściarsko, ale razem z muzyką niekoniecznie mi się to spina. Poza tym nie mam najlepszej opinii o niektórych osobach z tego zespołu i tak, zginę na wzgórzu broniąc opinii o rozdzielaniu artysty i twórczości.

Spodziewałam się dobrej imprezy, a nie spodziewałam się dobrej muzyki i świetnej imprezy! Co za płyta, aż jestem w szoku. Zapisuję, zostań ze mną na dłużej 🥳